piątek, 3 maja 2013

Pilomax Henna Wax Regenerująca maska do włosów - recenzja


Skład
_________________________________________

Aqua, Cetearyl Alcohol, Sodium Lauryl Sulfate, Methylparaben, Lawsonia Inermis Extract, Parfum, Propylparaben, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, CI 15510, CI17200, CI 42090, CI 73015

Na początku składu emolient, zaraz za nim substancja myjąca, konserwant, wyciąg z henny.
Za perfumami już same niezbyt piękne składniki. Ogólnie skład nie rzuca na kolana ;)

Opis producenta
________________________________________

Regenerująca maska przeznaczona do intensywnej kuracji kosmetycznej włosów i skóry głowy. Jej specjalna receptura, oparta na ekstrakcie z Henny (Lawsonia), której białko penetrując włos i cebulkę włosową odbudowuje zniszczoną strukturę. Po zabiegu maską włosy stają się lśniące i sprężyste.

Henna Wax zalecany jest w przypadkach: osłabienia lub zniszczenia włosów przez inwazyjne zabiegi np. trwałą, farbowanie, prostowanie oraz gdy włosy i skóra głowy nie tolerują innych odżywek.

Sposób użycia
____________________________________________

Po umyciu głowy należy wmasować maskę (ok. 1 łyżka na średniej długości włosy) we włosy i skórę głowy. Następnie założyć na głowę ciepły ręcznik lub przebywać w ciepłej kąpieli lub saunie, ponieważ ciepło aktywizuje działanie maski. Po 15-30 min, należy włosy spłukać wodą, a potem suszyć i układać jak zwykle.

Kuracja regenerująca 1-2 razy na tydzień do uzyskania widocznej poprawy. Zabieg odżywczy 1 raz na 10 - 14 dni.

Moja opinia
____________________________________________

Maskę kupiłam nie w celu regeneracji włosów, lecz aby pomogła zahamować wypadanie. Używając jej większą uwagę przykładałam aby dokładnie wmasować ją w skalp, niż we włosy, choć na nich również lądowała. Czy mi pomogła? Tak! Już po drugim użyciu włosy przestały mi wypadać w dużej ilości a po skończeniu opakowania nie wypadały mi już w ogóle :) Jeśli chodzi o wpływ na długość to zaraz po spłukaniu włosy były mięciutkie i zbijały się w strąki. Nie nakładałam często tego produktu na długość ze względu na SLS w składzie (po co w masce taki składnik?). Raz z braku szamponu umyłam tą maską skórę głowy. Niestety słabo się pieniło ale za to moje włosy były świeże przez 3 dni, co u mnie jest nie lada wyczynem.
Podsumowując - jest to maska całkiem niezła, nie wiem czy zregeneruje bardzo zniszczone włosy, gdyż moje już takie nie są. Co do zahamowania wypadania włosów jak najbarziej na plus :) Myślę że na rynku jest wiele innych masek o lepszym składzie i lepszych cenach niż ta. Ani nie odrzucam, ani nie polecam :)


12 komentarzy:

  1. Ze względu na skład nie kupiłabym, bo stosowanie na długość silnego detergentu mija się z celem, a moja skóra głowy nie znosi jak coś na niej przetrzymuję czy to maska czy olej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana ,teraz jest ulepszona wersja tej maski bez sls,sles,a do składu dodano zieloną herbatę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o nowych wersjach, tą maskę dostałam także tak czy siak chciałam ją przetestować :)

      Usuń
  3. Kiedyś gdzieś czytałam, że skład tej maski wymyślił lekarz dla swojej żony po chemioterapii, która straciła włosy. SLS podobno ma na celu pobudzenie skóry głowy do obrony, za czym ma iść pobudzenie cebulek i wzrostu włosów. A maska faktycznie jest skuteczna, ale na długość lepiej jej nie nakładać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też to słyszałam, ogólnie ta maska polecana jest też osobom po chemioterapi aby szybciej im włoski odrosły :)

      Usuń
  4. Nie przekonuje mnie w ogóle jej skład co do długości włosów, zaś na skalp... może być ok.
    Nie sądzę jednak, że pojawi się na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może się na nią skuszę, nowa wersja jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta maska to fenomen. skład wydaje się, no zwyczajnie zły, a pomogła tylu osobom uporać się z wypadaniem... ciekawa sprawa :) ja jej nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukając opinii na temat Pilomaxu trafiłam tutaj. Mówiąc szczerze używam tej odżywki od kilku tygodni i jestem zachwycona. Niesamowicie odżywia i wygładza włosy. Jest bardzo wydajna. Zauważyłam, że dzięki niej mam dużo bardziej elastyczne i podatne włosy. Polecam ją wymagającym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szukając opinii na temat Pilomaxu trafiłam tutaj. Mówiąc szczerze używam tej odżywki od kilku tygodni i jestem zachwycona. Niesamowicie odżywia i wygładza włosy. Jest bardzo wydajna. Zauważyłam, że dzięki niej mam dużo bardziej elastyczne i podatne włosy. Polecam ją wymagającym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witajcie, moje włosy strasznie wypadały ... nie miałam pomysłu co z nimi zrobić. Łykałam suplementy ale to nie wystarczało. Kupiłam tę maskę w aptece, poleciła mi ją znajoma i niewątpliwie problem przestał istnieć. Muszę przyznać, że używam jej dość długo i regularnie ale było warto :) Wiem, że teraz Pilomax na każdym opakowaniu ma informacje o tym, że nie zawierają ich kosmetyki parabenów, silikonów. Więc chyba coś się zmieniło :) Pozdrawiam, Judyta

    OdpowiedzUsuń